Wrażenia i refleksja
Festiwal to przestrzeń, w której można nie tylko narysować swoje marzenie, ale także zacząć je realizować dzięki zasadzie siedmiu uścisków dłoni. Wśród uczestników na pewno znajdzie się ktoś, kto albo Ci pomoże, albo zapozna Cię z kimś, kto pomoże, albo wskaże właściwy kierunek. A może w zwykłej rozmowie usłyszysz dokładnie to, czego potrzebujesz?
Magda, 36 lat
Poziom zmienionej świadomości, który osiągnęłam podczas festiwalu, przywrócił mnie do siebie samej. Dziś pojawiła się w mojej głowie myśl: przecież kiedyś chciałam zorganizować plener dla tych, którzy nie potrafią malować… Plener z medytacją, z tybetańskimi misami, z harmonizacją z wszechświatem, w pięknym miejscu… z malowaniem marzeń.
Natalia, 29 lat
Trzy dni przeleciały jak jedna minuta! Rysowaliśmy nasze marzenia, neurografowaliśmy je i to napełniało energią. Te trzy dni – to nowe znajomości, wymiana doświadczeń, natchnienie i nowe plany na przyszłość.
Anna, 42 lata
Wyjechałam z Festiwalu z zasobem nowej energii i wiedzy, natchniona i pełna nowych sił do realizacji moich planów. Dziękuję organizatorom za niezapomniane wydarzenie, za stworzenie przestrzeni twórczego wzrostu i rozwoju!
Olga, 39 lat
Poziom zmienionej świadomości, który osiągnęłam podczas festiwalu, przywrócił mnie do siebie samej. Dziś pojawiła się w mojej głowie myśl: „Przecież kiedyś chciałam zorganizować plener dla tych, którzy nie potrafią malować…” Plener z medytacją, z tybetańskimi misami, z harmonizacją z wszechświatem, w pięknym miejscu… z malowaniem marzeń. 😊 Idę ku temu!
Małgorzata, 48 lat